Szukasz gotowych spółek zoo do rejestracji (założenia) spółki w Warszawie? Na sprzedaż setki spółek!

Zrozumienie sytuacji i kontekstu ekonomicznego Polski

W rozdziałach poświęconych analizie strategii i finansowania przedsiębiorstw czyniliśmy często wzmianki o rynku pieniężnym. Mając na względzie sytuację w dzisiejszej Polsce, jej słabe i mocne punkty, uważamy za wskazane przedstawić pokrótce kilka sugestii dotyczących przyszłej organizacji rynku finansowego. Czytelnik miał już okazję zorientować się z lektury poprzednich rozdziałów, jakie jest nasze stanowisko w sprawie odbudowy gospodarczej Polski. Nie ulega wszakże wątpliwości, że Polska niewiele możne osiągnąć bez sprawnego i spójnego rynku finansowego.

Otwarcie giełdy papierów wartościowych w Warszawie w dniu 16 kwietnia 1991 r., powołanie francusko-polskiej szkoły bankowej w Katowicach, podjęcie przez rząd polski szerokiego programu prywatyzacji setek przedsiębiorstw państwowych w ciągu najbliższych trzech lat, a zwłaszcza powstanie około 1,2 miliona przedsiębiorstw prywatnych zarejestrowanych do końca 1990 r. – to wszystko takty i decyzje, które wskazują na konieczność stworzenia sprawnego rynku finansowego.

W celu uniknięcia wszelkich niejasności pragniemy na następnych stronach naszkicować system, który, naszym zdaniem, najlepiej odpowiadałby Polsce w najbliższych latach. Zdajemy ‚sobie w pełni sprawę z trudności i ograniczeń, jakie napotyka dziś organizowanie rynku. Świadomi jesteśmy także tempa, w jakim dokonuje się przejście do gospodarki rynkowej. Analiza, do której przystępujemy, nie ma nic wspólnego z krytyką istniejącego obecnie systemu. Chcielibyśmy, aby została ona potraktowana jako suma pewnych propozycji zmierzających do usprawnienia i uzupełnienia tego, co jeszcze w Polsce nie istnieje. Trzeba wiedzieć, że jakkolwiek pracownicy sektora prywatnego stanowią obecnie tylko 6% ludności czynnej zawodowo – to wytwarzają już obecnie 20% produkcji przemysłowej i w 70% biorą udział w handlu detalicznym. Jedynie historia może nas ostrzec przed przechodzeniem od jednych skrajności do innych.

Zrozumienie sytuacji i kontekstu ekonomicznego, w jakim znalazła się Polska w 1990 r., wymaga pogłębionej znajomości pewnych faktów i pewnych decyzji, które doprowadziły państwa zachodnie do sytuacji gospodarczej tak mocno odbiegającej od sytuacji w Polsce. Przyszłości nie można budować na amnezji. Dotyczy to również samego menedżera, który w swej pracy musi niejednokrotnie sięgać do wiedzy z zakresu historii gospodarczej.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.